Trekking Paradise at the end of the world: Santo Antão

Posted by

The spectacular island of Santo Antão is for many – including myself – the highlight of their stay in Cabo Verde and for some – even the main reason to go there. It is packed with canyons, gorges, lush valleys and fairytale-like villages.

Spektakularna wyspa Santo Antão jest dla wielu – w tym dla mnie – największą atrakcją pobytu na Wyspach Zielonego Przylądka, a dla niektórych – nawet głównym powodem, by w ogóle się tam wybrać. Znajdziemy tam bowiem na każdym kroku kaniony, gardziele, bujne doliny i bajkowe wioski.

20190212_160857

Most tourists get to Santo Antão by ferry from São Vicente.  There are two ferries from Mindelo to Porto Novo per day, one way costs 800 escudos (~8 EUR). From Porto Novo you can take a taxi, alguer (the option I chose – I paid 400 escudos to get to Ribeira Grande) or rent a car. I would recommend the latter one only to very experienced drivers without fear of heights as driving in Santo Antão can often be challenging.

Większość turystów dostaje się do Santo Antão promem z São Vicente. Codziennie są dwa promy z Mindelo do Porto Novo, a bilet w jedną stronę kosztuje 800 escudos (ok. 24 zł). Z Porto Novo możemy przemieszczać się dalej taksówką, alguerem (ja wybrałam tę opcję, za kurs do Ribeiry Grande zapłaciłam 400 escludos) albo wypożyczyć samochód. Tę ostatnią opcję polecam jedynie doświadczonym kierowcom bez lęku wysokości, bo jazda po Santo Antão może być nie lada wyzwaniem.

DSC_0702

During my stay in Santo Antão I stayed in Ribeira Grande situated in the northeastern part of the island. It was a good start point for treks I had planified and a cute town with some restaurants, bars and murals.

Podczas pobytu na Santo Antão zatrzymałam się w Ribeirze Grande położonej w północno-wschodniej części wyspy. Jest to dobra baza do wędówek, które zaplanowałam, a także sympatyczne miasteczko z kilkoma knajpkami, barami i muralami.

 

My first trek was to the idyllic village of Fontainhas – one of the villages with the most beautiful view in the world according to the National Geographic – and then back with a stop in Ponta do Sol. I first visited Fontainhas and then crossed the mountain towards another small village – Corvo. The view from there was truly amazing and the place looked like the end of the world.

Pierwsza wyprawa była w kierunku idyllicznej wioski Fontainhas – jednej z najpiękniej położonych na świecie według National Geographic – a później z powrotem z przystankiem w Ponta do Sol. Najpierw przechadzałam się po Fontainhas, a później udałam się na drugą stronę góry, do kolejnej małej wioski – Corvo. Widok stamtąd był naprawdę niesamowity, a całe miejsce przypominało istny koniec świata.

DSC_0609 - CopyDSC_0586

Then I walked back to Ribeira Grande with a stop in Ponta do Sol. The name of the town means “Point of the Sun” – that’s because it’s located on a flat piece of land that protrudes from the mountains where clouds do not stay and usually it’s always sunny there. Ponta do Sol is also the northernmost city on the island of Santo Antão and Cape Verde.

Później udałam się z powrotem do Ribeiry Grande z przerwą w Ponta do Sol. Nazwa tego miasteczka oznacza dosłownie “słoneczny punkt”, bo znajduje się ono na płaskim kawałku ziemi, który wystaje między górami, gdzie nie zatrzymują się chmury, więc jest zazwyczaj słonecznie. Ponta do Sol to także najbardziej wysunięte na północ miasto Santo Antão oraz Wysp Zielonego Przylądka.

Later on that day I walked a bit in Ribeira da Torre and then chilled with a glass of ponch made with the local grogue. The next day I did the best trek in the island – the one from Cova crater throught the Paúl Valley. I did it with a local guide – Edson from Lima Tours who planified the whole trek including getting a taxi to the crater. He also answered my questions about Cabo Verde and told me a lot about the country and especially about Santo Antão.

Później tego samego dnia  udałam się wgłąb Ribeiry da Torre, a później odpoczywałam sącząc tamtejszy poncz przyrządzony na bazie lokalnego alkoholu – grogu. Na następny dzień była zaplanowana najciekawsza wędrówka na wyspie – od krateru Cova w dół poprzez dolinę Paúl. Wycieczkę odbyłam wraz z przewodnikiem z Santo Antão – Edsonem z Lima Tours, który zorganizował całość, łącznie z transportem do krateru, a w trakcie trekkingu opowiadał mi o Santo Antão i Wyspach Zielonego Przylądka i odpowiadał na moje pytania.

DSC_0690

The trek started at an old crater at 1,100 meters altitude. The trail led us out of the crater which the only ascending inclination of the entire hike, until you reach the crater’s edge. From here you’ll get an unforgettable view: whole impressive valley and the sea at the end of it – around 10 kilometers away.  Paúl valley is an extremely picturesque place as it is the greenest valley among all the islands of Cape Verde. It is dedicated primarily to agriculture and when trekking through the valley I could see mangoes, bananas, sugarcane and coffee plantations (and actually even bought some fresh coffee at one!).

Piesza wycieczka zaczęła się przy kraterze o wysokości ok. 1100 metrów. Droga wiodła nas na zewnątrz aż do krawędzi – był to jedyny moment, w którym trzeba było iść pod górę. Widok stamtąd był naprawdę niezapomniany: na całą niesamowitą dolinę i morze (w odległości ok. 10 km) w tle). Dolina Paúl jest bardzo malownicza, bo jest to najbardziej zielone miejsce w całej Republice Zielonego Przylądka. Ludzie tam zajmują się głównie rolnictwem, dlatego też po drodze można zobaczyć plantacje mango, bananów, trzciny cukrowej i kawy (w jednej z nich można było kupić świeżą kawę – oczywiście skorzystałam z tej okazji 🙂 ).

IMG_20190217_082428_450

DSC_0719

During the hike it’s also possible to stop at one of the local distilleries producing grogue. The trek continues until the town of Cidade das Pombas – lovely place right at the seaside, perfect for a well deserved post-trek beer/coffee.

Podczas wycieczki można także zajrzeć do jednej z lokalnych destylowni produkujących grog. Szlak wędrówki prowadzi natomiast aż do miasteczka Cidade das Pombas, urokliwego miejsca nad oceanem – idealnego na zasłużone piwo/kawę po trekkingu.

DSC_0658

My stay in Santo Antão wasn’t very long but was quite intense. Some people spend even a couple of weeks in the island in order to explore all the trekking routes there. I can definitely understand that as Santo Antão is an incredible place – most likely the most beautiful island you’ll find in Cabo Verde.

Mój pobyt na Santo Antão nie był długi, ale był dość intensywny. Niektórzy spędzają na tej wyspie aż parę tygodni, by odkryć wszystkie możliwe szlaki. Wcale mnie to nie dziwi, bo Santo Antão to niesamowite miejsce – to najprawdopodobniej najpiękniejsza wyspa Republiki Zielonego Przylądka.

DSC_0675

You can read more about Cabo Verde here and follow my fanpage and my Instagram account for more posts coming soon 🙂

Możesz przeczytać więcej o Wyspach Zielonego Przylądka tutaj oraz śledzić mój fanpage oraz konto na Instagramie, by być na bieżąco z nowymi postami 🙂 

3 comments

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s