And another workcamp is over. This time I volunteered in the south of Iceland together with people from Slovakia, Italy and France. Our workcamp was in a beautiful area surrounded by mountains and glaciers to the north and facing the Atlantic Ocean to the south. We were just 10 minutes away from Dyrhólaey, a small peninsula and cliff and one of the most beautiful places in this part of Iceland. The view from up there is breathtaking: the Mýrdalsjökull glacier to the North and the famous black sand beach to the East.

******

I kolejny workcamp już za mną. Miał on miejsce na południu Islandii, gdzie pracowałam razem z wolontariuszami ze Słowacji, Włoch i Francji. Miejsce workcampu było naprawdę piękne: otoczone jest ono górami i lodowcami ze strony północnej i oceanem ze strony południowej.

Byliśmy zaledwie 10 minut od Dyrhólaey, małego półwyspu i klifu oraz jednego z najbardziej malowniczych miejsc w tej części Islandii. Widok stamtąd jest niesamowity: lodowiec Mýrdalsjökull na północy oraz słynna plaża z czarnym piaskiem na wschodzie. 01 02 I also went to the black sand beach. The weather wasn’t great, but the place was amazing. Pojechałam też na plażę. Choć pogoda nie była najpiękniejsza, to miejsce wciąż wyglądało wspaniale. 03 04 My favourite place in the south of Iceland is probably Seljavallalaug, a natural swimming pool nestled in one of the most picturesque valleys of the country. This is also one of the oldest swimming pools in Iceland. It is heated from hot spring water that trickles from Eyjafjallajökull.

*****

Prawdopodobnie moim ulubionym miejscem na południu Islandii jest Seljavallalaug, naturalny basen w jednej z najbardziej urokliwych górskich dolin tego kraju. Jest to także jeden z najstarszych basenów na Islandii. Jest ogrzewany przez wodę z gorących źródeł Eyjafjallajökull. 06 07 08 05 Another interesting attraction in the south of Iceland is the wreckage of a crashed U.S. Navy aircraft abandoned on a beach 40 years ago. In 1973 an airplane was forced to land on Sólheimasandur’s black sand beach in the south of Iceland after experiencing severe icing. Luckily all crew members survived the crash, but the airplane’s fuselage was abandoned and now lies hollow and forgotten on a deserted black beach – untouched since it crashed. Kolejną ciekawą atrakcją w tej części Islandii jest wrak amerykańskiego samolotu pozostawiony na czarnej plaży Sólheimasandur czterdzieści lat temu. W 1973 r. samolot musiał awaryjnie lądować z powodu oblodzenia. Wszyscy członkowie załogi oraz pasażerowe przeżyli lądowanie, a kadłub samolotu pozostał na miejscu i do dziś leży nietknięty na odległej plaży. 09 10 11 12 13 And some pictures from the Petursey hike – I lived literally two minutes from this mountain!

Poniżej kilka zdjęć ze wspinaczki na górę Petursey – mieszkałam dosłownie u jej podnóży. 14 15 16

Advertisements