The beauty of Iceland lies in the variety of geological and nature sites. When driving to Vík í Mýrdal (around 200 km south from Reykjavik) I could admire different landscapes and nature wonders such as hot springs, Westman Islands, the notorious volcano Eyjafjallajokull and beautiful waterfalls (I posted some pictures in the previous post).

My final destination, the black sand beach in Vík, is a unique place that simply leaves you speechless. First we drove to the Dyrhólaey cliffs (quite a challenging drive without a 4×4!) and we could see the beautiful beach on one side and a truly spectacular landscape with mountains in the background on the other one. Then we headed to Vík í Mýrdal which is a tiny and cute village where we stopped at the beach. I’m afraid my pictures don’t describe well enough the beauty of that place but I’m already planning on heading South again, so there definitely will be more photos taken in Vík and its sourroundings coming up here.

Every trip here in Iceland makes me even more in love with this wonterful country and its picturesque landscapes. I loved the South shore trip and I’m really looking forward to spending there two weeks in July.

Piękno Islandii tkwi w różnorodności jej natury. Podczas wyprawy do Vík í Mýrdal (miejscowości oddalonej o ok. 200 km od Reykjaviku) mogłam podziwiać różne krajobrazy i cuda natury takie jak gorące źródła, Vestmannaeyjar, słynny wulkan Eyjafjallajokull i piękne wodospady (których zdjęcia opublikowałam w poprzednim wpisie).

Celem podróży była czarna plaża w Vík, wyjątkowe miejsce na południu kraju. Najpierw pojechaliśmy na klify w Dyrhólaey (jazda bez 4×4 nie należała do najłatwiejszych), skąd mogliśmy podziwiać piękną plażę z jednej strony i niesamowity krajobraz z górami w tle po drugiej. Następnie udaliśmy się do Vík í Mýrdal, małej i urokliwej wioski, gdzie zatrzymaliśmy się przy plaży. Obawiam się, że moje zdjęcia nie oddają piękna tego miejsca, ale już teraz planuję kolejną wyprawę na południe, więc z pewnością więcej zdjęć z Vík pojawi się na blogu.

Każda wycieczka na Islandii sprawia, że jestem jeszcze bardziej zakochana w tym wspaniałym kraju i jego malowniczych krajobrazach. Wyprawa na południe bardzo mi się podobała i już nie mogę się doczekać dwóch tygodni w tej części kraju, które przyjdzie mi spędzić w lipcu.

DSC_1409

Dyrhólaey cliffs

DSC_1414

DSC_1420

DSC_1436

DSC_1458

Vík í Mýrdal

DSC_1464

DSC_1474

DSC_1478

Advertisements